Badanie

Diesel: utrzymująca się tendencja spadkowa

W Europie, gdzie wskaźnik produkcji i wykorzystania pojazdów z silnikiem diesla jest najwyższy, spadek rozpoczął się w 2012 roku, a gwałtownie przyspieszył w 2017. Wyjaśniamy dlaczego.

To the highway (and beyond) !

Zmiany w zakresie norm dotyczących emisji zanieczyszczeń oraz wprowadzenie normy Euro 6 pod koniec 2014 roku, która narzuca obowiązek znacznego zmniejszenia emisji dwutlenku azotu (NOx) dla silników typu diesel spowodowały niemalże zaprzestanie stosowania ich w małych miejskich samochodach. Koszt silników typu diesel stał się nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do ceny sprzedaży pojazdów tej kategorii1.  We Francji i w Hiszpanii, gdzie samochody z silnikiem diesla były szczególnie rozpowszechnione i gdzie małe pojazdy z dolnej i średniej póki są bardzo popularne, spadek zainteresowania samochodami z silnikiem diesla zaobserwowano na długo przed aferą Volkswagena z końca 2015, dotyczącą oprogramowania fałszującego wyniki pomiarów emisji. W Niemczech i Wielkiej Brytanii, gdzie sprzedaż samochodów z górnej póki jest niemal dwa razy wyższa niż we Francji2, szczyt sprzedaży pojazdów z silnikiem diesla nastąpił stosunkowo niedawno, a spadek w tym obszarze dał się szczególnie odczuć w 2017 roku.

Na rynku europejskim najwyższy poziom sprzedaży odnotowują obecnie pojazdy benzynowe. Największym zwycięzcą tego nowego trendu jest układ bezpośredniego wtrysku benzyny (GDI) zainspirowany systemem common rail, któremu silnik diesla zawdzięczał swego czasu sukces. Rozwiązanie to znacznie zmniejsza emisje CO2, przy czym odbywa się to kosztem wyższej emisji cząstek stałych. Z tego punktu widzenia najlepszym rozwiązaniem byłyby silniki diesla wyposażone w filtr tego typu cząstek.

ZMIANA PODEJŚCIA?

Wydaje się, że wdrażane przez rządy państw i duże miasta europejskie plany na rzecz energii i klimatu pociągają za sobą zmianę podejścia kupujących3. Wielu konsumentów odchodzi od nabywania pojazdów z silnikiem diesla w obawie, że wjazd takimi samochodami w niektóre miejsca może być utrudniony lub z obawy przed  trudnościami ze sprzedażą auta za jakiś czas (częściej kupują oni także samochody typu SUV i crossover). Trend ten zachęca producentów do dalszej redukcji oferty. Toyota i ostatnio również Nissan ogłosili, że nie zamierzają już sprzedawać lekkich samochodów z silnikiem diesla w Europie. Producenci europejscy korygują w dół swoje prognozy dotyczące produkcji silników do roku 2025. Tymczasem producenci silników nie przewidują wdrażania nowych platform produkcyjnych diesla, a większość z nich przenosi inżynierów i techników do pracy przy silnikach benzynowych.

STRATEGIA

Podmioty najbardziej dotknięte zmianami poszukują strategii ograniczających spadek zainteresowania silnikami diesel. Grupa Bosch opracowała system drastycznie redukujący emisje NOx, dzięki któremu będzie możliwe osiągnięcie celów emisyjnych zawartych w przyszłych normach Euro 7. Dodatkowo wszyscy producenci pracują nad projektami łagodnej hybrydy, co może przedłużyć żywotność silników spalinowych. Ponadto nowe przepisy wprowadzone w niektórych dużych miastach (np. w Hamburgu) zakazują diesli zanieczyszczających (z okresu sprzed normy Euro 5), ale dopuszczają tzw. „czyste diesle”.

Spadek zainteresowania silnikami typu diesel jest nieunikniony, ale nie oznacza to że muszą one zniknąć z rynku. Ich przyszłość będzie zależała z jednej strony od osiągów technologii hybrydowych pod względem ekologicznym, ekonomicznym i komfortu jazdy, z drugiej zaś od postępów w pracach  nad rozwiązaniami dla pojazdów ładowanych elektrycznie.

graphique

DYNAMIKA ZMIAN W OBSZARZE REJESTRACJI POJAZDÓW DIESEL
(w proc. sprzedanych pojazdów lekkich, źródło: AAA)

  1. 80% we Francji i 73% w Hiszpanii w 2016 roku według danych opublikowanych przez Komitet Francuskich Producentów Samochodów (CCFA)

  2. 37% w Niemczech, 35% w Wielkiej Brytanii, 27% w Hiszpanii, 20% we Francji według danych opublikowanych przez CCFA

  3. Paryż postawił sobie za cel wyeliminowanie z ruchu drogowego pojazdów z silnikiem diesla do 2024 roku oraz pojazdów benzynowych do 2030 roku. W skali całego kraju zapowiedziany w lipcu 2017 roku Plan Hulota przewiduje wyeliminowanie do 2040 roku pojazdów z silnikami spalinowymi. Plany te nie określają, jednak, czy będzie to również dotyczyło pojazdów hybrydowych.